Komu lody dla ochłody?

Dziś w Londynie mamy najgorętszy dzień lata (mam nadzieję, że nie ostatni) i z tej okazji przygotowaliśmy dla was film dla ochłody:)
3 składniki
 Tęcza kolorów
 Bogactwo smaku

Zapraszamy i miłej niedzieli
Agi&spółka

Wypad do centrum handlowego i mini zakupy

Udało mi się wyskoczyć do centrum handlowego na mini zakupy i choć odwiedziłam tylko dwa miejsca, zdobycze uważam za udane. 
 Na L'occitane Almond Shower Oil, czyli migdałowy olejek do mycia ciała połowałam już od dawna. Trafiła mi się mini promocja z której"musiałam" skorzystać.
Z zestawie oprócz pięknie pachnąego olejku dostałam mini migdałowe mydełko, które delikatnie peelinguje skórę oraz skoncentrowany balasam do ciała o równie niebiańskim zapachu.
Pani włożyla mi jeszcze kilka innych próbek, które przydadzą mi się na wyjazdach. 
O samym olejku pewnie usłyszycie w ulubieńcach. Jestem bardzo ciekawa na jak długo wystarczy mi ta butelka z pompką...mam nadzieję, że jak najdłużej, bo moja skóra po jego użyciu jest miękka jak aksamit i pachnie latem:)

Pozdrawiam Was

Agi

Poachies

Przy dzisiejszym śniadaniu natchneło mnie, żeby pochwialić się nowością w mojej kuchni...

Kilka miesięcy temu mój zdolny mąż pokazał Wam jak przygotować jajka w koszulkach, ale niestety jest to dość długotrwały proces. 
Ja znalazłam świentą, szybką i równie skuteczną alternatywę:
Poachies
 Są to jednorazowe torebki (przypominające w dotyku torebki herbaty), w których ugotujemy idealne jajka z miękkim środeczkiem hmmmm

Instrukcja obsługi:
I w kombinacji z ciemnym pieczywem i masłem awokado to niebo w buzi:
Tak teraz sobie myśle, że torebki Poachies bardzo przypominają mi wkłady do ekspresów do kawy...hmmm może to to samo? Musze sprawdzić i porównać ceny.
Ja Poachies kupilam na ebay i za opakowanie 20-stu torebek zapłaciłam niecałe 3 funty:)

Co myślicie o takim rozwiazaniu na śniadanie?
Pozdrawiam i do usłyszenia
Agi

Mleczna maska do włosów

W grudniowym filmie z zakupami pokazałam Wam próbkę mlecznej odżywki do włosów (dostałam ją od siostry). Po kilku tygodniach stosowania, jestem gotowa na recenzję.
Maska ma cudowny, budyniowy zapach, który utrzymuje się na włosach dość długo.
Konsystencja też przypomina mleczny deser i z łatwością aplikuje się na wilgotne włosy. Nie miałam też problemu z jej wypłukaniem. 
Włosy po jej użyciu są miękkie i przyjemne w dotyku, ale moim zdaniem nie dziala tak dobroczynnie na moją czuprynę jak odżywka Garniera karite i masło Shea. 
Jest to produkt, który idelanie się będzie nadawał do codziennej pielęgnacji zdrowych/mało zniszczonych włosów (a ile z nas takowe posiada?).
Kolejną zaletą jest bardzo dobra, niska cena. Litrowe opakowanie kosztuje ok 10zł. 
Zdjęcie opakowania:
 
Jeżeli zapytacie mnie, czy kupiłabym ją sobie ponownie? Odpowiedz brzmi tak, ale ze względu na koszty przesyłki w tym momencie nie będę sobie tym głowy zawracać.
Wiem, że wiele z Was korzytsa z tego kosmetyku i ma na jego temat różne zdanie. Niektórzy zachwaląją ją pod niebosa, a inni nie widzą najmniejszej poprawy kondycji włosów po jej użyciu. Do której grupy Wy się zaliczacie?

pozdrawiam
Agi

Kilka zdjęć z Kew Gardens

Królewskie Ogrody Botaniczne w Kew The Royal Botanic Gardens, Kew to rozległy kompleks ogrodów i szklarni pomiędzy Richmond i Kew wRichmond upon Thames, w południowo-zachodnim Londynie. KIlka lat temu obchodził 250 urodziny. Dla miłośników przygordy jest to konieczna do zobaczenia atrakcja stolicy Anglii. Żeby zwiedzić 120ha zieleni potrzeba kilka godzin, a najlepiej dni. Nam pogoda nie dopisała i większość naszej eskapady spędzilśmy w szklarniach, ale tam tez jest pięknie. KIlka zdjęc z wycieczki:





Niczym małpie ogony:)




Kogucik


Kukuryku kochani i miłęgo dnia

Agi

Dzień Taty

Wczoraj w Wielkiej Brytanii obchodzono Dzień Ojca, dokładnie tydzień wcześniej niż świętują polscy tatuśowie.
Jeżeli szukacie pomysłu na prezent, może spodoba się Wam to co przygotowaliśmy Gavinowi. 
Na początek kartka, którą możemy personalizować. Wybieramy zdjęcie/zdjęcia i to co ma być napisane w środku. Ja swoją zamówiłam na stronie http://www.moonpig.com. 
Wysyłają bardzo szybko i do każdego zakątka świata. Kartka dla mojego taty w PL doszła w przeciągu kilku dni (a miała pojawić się pod koniec tygodnia...hahaha lepiej wcześniej, niż później). Jestem pewna, że w PL też mam taki serwis, ale niestety nie znam konkretów.

Drugą niespodzinką była ramka na zdjęcie z odciskami rączki i stópek naszego synka. Tu muszę podziękowac Magdzie, która zabrała mnie do galerii/sklepu/warsztatu w ktorej wykonaliśmy tę pamiątkę. 
Możecie wybrać sobie dowolony wzór i namalować/odcisnąć na kilkunastu rzeczach...kafelki, talerze, kubki, ramki, itp. Do dyspozycji macie ok 15 kolorów i tylko potrzeba Waszej wyobraźni. 

Jeżeli zapytacie mnie o same odciski to wykonuje je się bardzo łatwo. Wystarczy pomalować rączkę/stopę farbką i stemplujemy! Ostrzegano mnie, że dłoń malucha jest bardzo trudna do odciśnięcia, ale James okazał się idelanym modelem. Przy stopach śmiał się, bo ma łaskotki:) Potem oddajemy nasz projekt do pieca i odbieramy dzieło po kilku dniach. 
Tu możecie sprawdzić szczegóły: ceramicscafe.com.

Nasz tata bardzo ucieszył się z niespodzianki. 

A jakie Wy macie plany na Dzień taty?
Agi

Do góry nogami

Całą sobotę spędziliśmy w Kew Gardens i podczas przerwy na gorącą czekoladę (jeju jak lało) odwiedziliśmy lokalny w sklepik. 
A w nim doniczka w której kwiatki rosną do góry nogami:)
Sky planter 

 Nie wiem do końca jaki jest cel tego wynalazku. Podobno oszczędza miejsce...Muszę mu przynać, że to najbardziej oryginalna doniczka jaką kiedykolwiek widziałam w życiu.
Co myślicie o upside down pot?

pozdrawiam
Agi

Sposób na mango



Miłością do mango zaraził mnie kolega. Słodkie, pomarańczowe, soczyste wnętrze pieśći moje kubki smakowe prawie każdego dnia. 
Problem miałam tylko z dobraniem sie do wnętrza tego owocu. Kiedy używałam noża miałam wrażenie, że marnuje się tyle soku i ciężko mi było odzielić pestkę.
 Mama polecła mi sprytny wynalazek, dzięki któremu mogę sie cieszyć max ilością miąższu.


Wycinaczkę do mango kupiłam na ebayu, ale moża je też znaleźć w sklepach z aktykułami gospodarstwa domowego. Świetnie się sprawdza i polecam każdemu miłośnikowi tego egzotycznego owocu.

pozdrawiam
Agi

PS. Trzeba namawiać Agę (Agnieleczkę), żeby dała nam przepis na wyśmienitą sałatkę z mango i cebuli:)) Mówię Wam...żyć, nie umierać...taka dobra

Nowości od Batiste Dry Conditioning Mist

Dziś w Bootsie wypatrzyłam coś interesującego:
Wygładzająca, nawilżająca mgiełka. Producent mówi, że to nietłusty spray z dodatkiem olejku arganowego, który ma delitaknie nawilżać suche, nieposłuszne włosy!

A obok niego suchy szampon dodający blasku włosom. Brzmi ciekawie, bo z tego co wiem wiele dzieczyn narzekało na matowy efekt jaki daje szampon z puszki. 

Mini test 


Słyszałyście o nowościach Batiste?

Co myślicie?

Agi 

Elemis w Red, Rodial w Elle, Neils Yard w InStyle, Models Co w Glamour, Ciate w Marie Claire i Cosmo









Po raz kolejny dodatki kuszą, szczególnie dwa pierwsze. Kochałam flash balm z Clarins i ciekawe czy Elemis jest też tak dobry? Swoją przygodę z samoopalaczami też zaczęłam od Rodial:) To były czasy:)

Dajcie mi znać, czy się na coś skusicie?

Buziaki

Aga

Dom Twój, gdzie serce Twoje...

Długo szukaliśmy tej jedynej...
wycieraczki:)
To znowu ty?
Ale w końcu wybraliśmy coś od serca:)
Święte słowa, nieprawdaż?

Buziaki
Agi